Opinia Vichy Idealia Life Serum

marjories
2014-01-23

Zadziwia mnie ten kosmetyk. Pierwsze tygodnie stosowania upłynęły pod wrażeniem. Po posmarowaniu się tym serum twarz rzeczywiście wyglądała ładniej, bardziej promiennie (w ogóle sam kolor kremu jest bardzo ciekawy, opalizujący), była też wizualnie gładsza. Serum używałam raz bezpośrednio na twarz, innym razem po wcześniejszej aplikacji kremu nawilżającego lub odżywczego. W każdym przypadku efekt był równie dobry, choć mam wrażenie, że lepszą wersją dla skóry, była opcja z dodatkowym kremem. Równie dobrze serum sprawowało się w roli bazy pod makijaż, który wyglądał po prostu ładniej w porównaniu do makijaży robionych na innych kremach (używam sypkich minerałów). Serum przedłużało również nieco trwałość kolorówki. Po jakimś czasie jednak serum przestało działać jako baza. Nie wiem w czym tkwi problem, ale teraz nie da rady równomiernie rozprowadzić podkładu. Tworzą się placki, podkład podkreśla suche skórki i wszelkie nierówności i załamania. Po prostu nie da rady już robić na nim makijażu. Jeśli serum zmieszam z kremem nawilżającym i tak położę na twarz, wtedy jeszcze da się coś zrobić, ale samo serum nie nadaje się już na bazę. Oczywiście mogę go używać wtedy, gdy nie korzystam z kolorówki, ale mam wrażenie, że serum tworzy na twarzy dość szczelną warstwę, która aż tak przyjazna dla skóry nie jest, więc nie będę jej męczyć bez potrzeby (czyli np. gdy cały dzień jestem w domu). Dodając do tego długi, chemiczny skład i sporą cenę, nie jest już to dla mnie dobra inwestycja. Nie wiem tylko co tu przestało grać, lecz chyba więcej nie kupię. Plus za ładne i praktyczne opakowanie.