DIAMENTOWY PEELING-MASAŻ MYJĄCY ANTYCELLULIT był jednym z pierwszych peelingów firmy Eveline, który postanowiłam wypróbować. Miałam już wiele kosmetyków tej firmy, z których jestem zadowolona mniej lub bardziej i postanowiłam sprawdzić peelingi. Peeling ma konsystencje żelową, prawie przezroczystą. Lekko jakby błyszczał. Pomimo tego, że jest dość drobny dobrze usuwa martwe i suche komórki naskórka, pobudza mikrokrążenie, przygotowując skórę do dalszych etapów pielęgnacji. Jest to typowy zabieg, który wykonuję 1 albo 2 razy w tygodniu. Jest też dość wydajny, służył mi ok. 2 miesiące. Na plus jeżeli chodzi o skład i składniki aktywne zawarte w kosmetyku. Po zastosowaniu peelingu skóra jest miękka, gładka, jedwabista w dotyku. Jest również lekko zaczerwieniona, ale to szybko mija. Poza tym to całe zaczerwienienie ma służyć poprawie krążenia. Ja jestem za. Wygląd oceniam na dobry. Plastik jest miękki więc pod koniec kosmetyku możemy ściskać go do woli i wycisnąć zawartość peelingu do końca. Bardzo mi to odpowiada i duży plus za to, ponieważ niekiedy jest z tym problem. Peeling stoi na zamknięciu co również uważam za plus. Jego zawartość swobodnie przemieszcza się w dół ku wyjściowi :-D Zamknięcie plastikowe, solidne na klik. Dozownik samego peelingu nie jest duży, le wystarczający. Z uwagi na to, że peeling jest bardzo drobny, jak piasek nie ma możliwości, żeby zatkał wylot tubki. Zapach delikatny i w sumie bardzo mi to odpowiada :-) Nie do końca jednak wiem jak to jest z jego działaniem jeżeli chodzi o cellulit. Nie posiadam go, więc w tym temacie się nie wypowiem, ponieważ nie byłam w stanie nic zaobserwować. Generalnie diamentowy peeling-masaż myjący antycellulit marki Eveline jest dobrym i wydajnym kosmetykiem.