Opinia Essence Tusz do rzęs Get big! Lashes - Volume Boost

ruda93
2014-03-24

Każda kobieta tak czasem ma, że będąc w jakimś sklepie wpada w prawdziwy zakupowy szał i jest w stanie wykupić połowę asortymentu. W taki właśnie ciąg wpadłam kiedyś w jednej z krakowskich drogerii. Gdyby nie to chwilowe zaćmienie umysłu, na pewno nie kupiłabym tej maskary. Nie przepadam za marką Essence, od zawsze wydawała mi się mocno tandetna, głównie za sprawą reklam swoich produktów limitowanych (jakieś dziewczynki-laleczki narysowane) oraz przez szatę graficzną opakowań kosmetyków. Ale jak mówię - szał szałem, tego się nie przeskoczy. W domu, po dokładnym potarganiu paragonu (tzw. wyparcie) zabrałam się za dokładne przeglądanie siatek. Tusz trafił do szuflady. Ostatnio jednak go wyciągnęłam, postanowiłam dać mu szansę. Jest ogromny - 12ml produktu, "grubaśne" opakowanie. Szczoteczka tradycyjna, nie silikonowa (a takie lubię najbardziej), ale ogromna - mniej więcej dwa razy większa niż normalnie. Nie jestem ekspertem w malowaniu rzęs, dlatego też najlepiej czuję się z małymi szczoteczkami, nic zatem dziwnego, ze ten olbrzym tak mnie przeraził. Ale wypróbowałam. I co? I chyba od dziś zacznę stawać się fanką tej marki. Pięknie, pięknie wydłużyło, podkręciło i delikatnie zagęściło mi to cudeńko rzęsy. Czerń bardzo głęboka, pięknie podkreśli każdy kolor oka. Nadaje się nawet do malowania rzęsek u dołu oka, szok! Duży plus za to, że mimo nałożenia kilku warstw, tusz nie skleił mi rzęs. Nie osypuje się, nie odbija ani na dolnej, ani na górnej powiece. Zmywanie tego produktu z oczu nie jest ciężkie, wystarcza i sama woda. Na pewno wypróbuję kolejne tusze tej firmy. A kto wie, może przetestuję też inne ich kosmetyki?

  • pięknie wydłuża i podkręca rzęsy;
  • głęboka czerń podkreśla kolor oka;
  • nadaje się do malowania rzęs u dołu oka;
  • nie osypuje się;
  • nie odbija na górnej powiece;
  • łatwo się zmywa;
  • nie skleja rzęs;
  • duża pojemność (12ml);
  • cena;
  • dostępność.