Cenię go za to, że jest ulgą dla tego miejsca na moim ciele, które szczególnie tego potrzebuje i…. przynosi mu ukojenie niczym filiżanka gorącej czekolady po rozmowie z jak zawsze nadętym szefem i jednocześnie otula ją "płaszczykiem bezpieczeństwa" nie pozwalając, by więcej działa jej się krzywa, czego już niestety nikt i nic mi nie zagwarantuje przy kolejnym starciu z bossem ;-) A że ja jestem słodką kobitką uwielbiającą orzeszki to szczególnie do gustu przypadła mi-ZIAJA INTIMA MIGDAŁ ;-)