Maseczka daje przyjemny efekt na buzi, skóra się przejaśnia, jest nawilżona a przy tym lekko zmatowiona (mam cerę mieszaną 30+). Jednak najbardziej podoba mi się to, co ta maseczka robi z moją szyją! Skóra jest cudownie zmiękczona, aksamitna i odprężona, przez co wszelkie zagłębienia (zmarszczki) się spłycają. Maseczkę polecam więc szczególnie na te okolice - to naprawdę duży plus, bo ciężko znaleźć sensowny kosmetyk na szyję - a cena (jak widać) minimalna. Mnie jedna saszetka wystarcza na 3-4 aplikacje (przy nałożeniu na twarz i szyję). Jeśli na samą szyję - to jest oczywiście o wiele wydajniejsza. Po otwarciu produkt przechowuję w lodówce i nic się z nią nie dzieje, ani nie gęstnieje, ani nie zasycha. Z czystym sercem polecam!