Co prawda jeszcze nie mam widocznych zmarszczek,ale po zastosowaniu tej maseczki zauważyłam,że moja cera jest delikatnie rozświetlona a cera jest naprawdę nawilżona. Inne maseczki które do tej pory używałam nie zadowalały mnie wystarczająco.Jedna saszetka maseczki Ziai z kozim mlekiem wystarczyła mi na jakieś trzy razy. Ma ona jak dla mnie dość gęstą konsystencję i przyjemny zapach-taki mleczny. Zapachem przypomina krem nivea. Maseczka ma biały kolor. Ponadto dość łatwo można zmyć ją z twarzy. Cera po jej zastosowaniu jest delikatna w dotyku. Obecnie w łazience mam już trzecią saszetkę z ową maseczką. Czytałam opinie innych dziewczyn,że ta maseczka wysuszyła im cerę. U siebie wysuszenia cery po niej nie zauważyłam. Maseczkę kupuje w Leclerc za złoty ileś. Ziaja ma serię kosmetyków z kozim mlekiem. Jak na razie przetestowałam tylko maseczkę,ale może kiedyś skuszę się na jakieś inne kosmetyki z tej serii :-) .