Mam suchą, wrażliwą skórę, skłonną do wszelkich podrażnień. Zdarza mi się wstać rano i zobaczyć na twarzy wielkie różowe wysuszone plamy, liczne liszaje różnych wielkości, skóra schodzi mi płatami w strefie T i przy nosie. Niestety oprócz tego mam cerę z rozszerzonymi naczynkami na polikach, więc nie wyobrażam sobie wyjść bez podkładu, który także dodatkowo wysusza skórę i podkreśla wysuszone miejsca. Pewnego razu, zrozpaczona wyglądem swojej cery zarówno bez jak i po codziennym malowaniu (szczególnie pod światłem) postanowiłam założyć ten "opatrunek" pod podkład i uzyskałam super efekt, a po 3 dniach liszaj znikł. Polecam wszystkim cierpiącym na liczne przesuszenia i tego typu zmiany. Pomaga!