Jestem fanką oliwkowej serii ziaii. Wszystkie ‘zielone’ kosmetyki tej firmy bardzo pozytywnie mi się kojarzą. Jednak ten krem jest moim no.1. Kupiłam go jako jeden z wielu, kiedy urodziłam dziecko i szukałam kosmetyków, które nie podrażniły by delikatnej skóry dziecka. Zwłaszcza, że moje potomstwo jest niestety alergiczne. Po wielu próbach, ten krem został z nami na dłużej. Zapakowany jest w małe zielone pudełeczko, które czasami potrafi wyślizgnąć się z nakremowanej dłoni. Ale to w sumie drobnostka, trzeba bardziej się pilnować ;) Krem ma białą konsystencję, która dawniej była bardzo gęsta, natomiast obecnie jest bardzo przyjemna i lekka w użyciu (możliwa zmiana składników). Łatwo się rozsmarowuje i stosunkowo szybko wchłania. Nie tak szybko jak lekkie kremy np. lirene ; musimy chwilkę odczekać. Ale warto, bo skóra po nim jest przyjemnie gładka, nawilżona i napięta. Pozostawia delikatny filtr na skórze. Cudownie pięknie pachnie oliwką. Zapewnia skórze ukojenie przy podrażnieniach. Nie uczula. Używam go po dłuższym kontakcie ze słońcem a także zimą na uspokojenie cery. Oczywiście równie dobrze sprawuje się jako krem do rąk na noc (ten film na skórze). To prosty, fajny, lekki krem za naprawdę niewielką cenę. Do kupienia niemal wszędzie. Do polecenia.