Opinia Ziaja nagietkowa Krem nagietkowy nieperfumowany 50 ml

leibstandarte
2013-08-15

Ziaja nie zawodzi. Nawet kiedy zauważam w ich produkcie jakiś minus, zawsze po oglądzie całości dochodzę do wniosku, że to porządne, dobre kosmetyki. Nawet wtedy, kiedy niekoniecznie są do mnie idealnie dopasowane. Ale od początku. O ile czasem lubię wysmarować się albo obmyć czymś intensywnie pachnącym, tak w kremach do twarzy zdecydowanie preferuję brak jakiegokolwiek aromatu - bo gdy zbytnio mi pachnie wokół nosa i wokół oczu mam to samo wrażenie jak wtedy, gdy nakładam makijaż - czyli: "mam COŚ na twarzy, coś mnie zakleja, zatyka, zabrudza". A ja jednak ubóstwiam poczucie czystości. Dlatego bezzapachowość tego kremu to wielki plus. Niestety, zamiast zapachu przeszkadza mi coś innego - tłusta warstwa, która zostaje na mordce dość długo po nałożeniu kosmetyku. No ale cóż, nie ma tu żadnego oszustwa czy rozczarowania, bo przecież to krem półtłusty. Tak więc przestaję marudzić i nakładam sobie go na twarz albo na noc albo kiedy siedzę sama w domu. Kremik jest łagodny, nie uczula, nie podrażnia. Moja sucha skóra jest nawilżona, bardziej miękka. Oczywiście mega rewelacji nie czyni, ale też ich nie obiecuje. Swoją rolę spełnia, a przy okazji może ratunkowo przydać się np do nawilżenie pięt, łokci albo ust. Podsumowując - ogólnie jest bardzo ok - zwłaszcza za tak niską cenę. A i popatrzeć nań miło, bo opakowanie, jak zwykle u Ziai, jest kwintesencją stylowego, ale nieprzestylizowanego minimalizmu, który uwielbiam.

  • brak zapachu
  • nawilża
  • daje wrażenie miększej skóry
  • wydajny
  • tani
  • klasyczne, proste opakowanie
  • trochę toporna konsystencja
  • twarz świeci się po nałożeniu kremu