Jeśli Matka Natura obdarzyła Cię wrażliwą skórą nieodporną na działanie promieni słonecznych, na dodatek Twój budżet nie pozwala na wydawanie sporych sum - polecam Ci emulsję do opalania firmy Ziaja z filtrem SPF50. Jest delikatna dla skóry nawet małego dziecka, a tym bardziej dla jego mamy. Używaliśmy jej wraz z sześcioletnim synkiem w zeszłym roku na wakacjach spędzonych na plaży i spisała się na medal - a skórę mamy obydwoje skłonną do alergii, mnie na dodatek słońce nie opala, a po prostu parzy:(. O jej skuteczności niech zaświadczy morał wydarzenia, które mnie spotkało: pewnego razu wyszłam z morskiej kąpieli, wytarłam ciało i nasmarowałam je nową warstwą emulsji. Widać jednak nie zrobiłam tego dokładnie w okolicy mokrego bikini, bo wieczorem poczułam dotkliwe pieczenie w tym miejscu i zauważyłam czerwone smugi! Cała reszta ciała była nienagannie jasna i nie podrażniona. Nie mam oczywiście pretensji do Ziai, bo producent nie obiecywał ochrony całego ciała przed promieniami słonecznymi, a jedynie miejsc potraktowanych specyfikiem! ;) Tak więc z czystym sercem polecam emulsję, pod warunkiem starannego używania i poświadczam jej skuteczność przy nikłym drenażu kieszeni :).