Na na co dzień używam zwykłych antyperspirantów drogeryjnych, które w zasadzie bardziej eliminują nieprzyjemny zapach niż sam problem potliwości. Jednak w lecie bądź okresie kiedy jestem bardziej aktywna fizycznie potrzebuję lepszej ochrony. Kiedyś stosowałam Etiaxil, potem nieco tańszy Antidral. I owszem były skuteczne, ale były drogie, a poza tym mocno mnie podrażniały. Bloker jest bardzo tani, a radzi sobie tak samo jak Antidral. Z jednym wyjątkiem - on nie podrażnia. Jeżeli w tym samym dniu co go użyłam, nie goliłam pach nie ma mowy o żadnym podrażnieniu. W przypadku tych aptecznych mogłam parę dni się nie depilować, a one i tak mnie podrażniały. Żałuję, że nie ma żadnego zapachu, chociaż minimalnego. Ale zazwyczaj stosuję go na noc, więc to mi niepotrzebne. Czasem jednak zdarza się, że stosuję go rano czy przed bieganiem i wtedy brakuje mi jakiegoś zapachu.