Bloker Ziaji, ładnie nazwany regulatorem pocenia, to 60ml produktu zamkniętego w opakowaniu z kulką. Ma on być skutecznym rozwiązaniem dla osób borykających się z nadmiernym poceniem (czyli dla takich, w przypadku których tradycyjne antyperspiranty zawodzą na całej linii). Produkt będzie oceniany przez osobę, która nie ma problemu z nadmierną potliwością, lecz stosuje bloker ze względu na wygodę. Tak, wygodę, ponieważ tego produktu używa się przez 2-3 kolejne dni na suchą skórę (lecz nie zaraz po depilacji, gdyż wtedy skóra może mocno zapiec), by mieć z głowy problem z poceniem przez kilka następnych dni. Początkowo czas blokowania potu jest dość krótki (1-2 dni). Przy regularnym stosowaniu znacznie się wydłuża, więc blokera używa się max 2 razy w tygodniu (oczywiście w przypadku bardzo upalnych dni czy podczas uprawiania intensywnych sportów, to działanie będzie odpowiednio krótsze) . To czego nie da się ukryć, więc trzeba wspomnieć, to zapach – mocny, kwaśny, nieprzyjemny (przypomina mi mieszankę potu z zapachem perfumików kupowanych kiedyś w kiosku po parę złotych). Dlatego najlepiej i najwygodniej stosować go w nocy. Plus za niską cenę, łatwą dostępność i wydajność.