Opinia Ziaja anty-perspiranty Antyperspirant Bloker 60 ml

Kolorowa
2013-04-27

Jestem zachwycona tym produktem. Bez niego ciężko było by mi funkcjonować. Zaczynając od początku, antyperspirant Ziaja bloker, to kosmetyk w białym opakowaniu typu roll-on. Przy ostatnim jego zakupie zdobyłam już nowe opakowanie, które wygląda bardziej estetycznie niż poprzednie (jest mniej kanciaste:P). Jego opływowe kształty świetnie pasują do kobiecej dłoni. Nie znaczy to jednak, że jest on przeznaczony tylko dla kobiet, gdyż z powodzeniem używa go również męska część rodziny. Opakowanie solidne, zakrętka szczelnie zamyka "kulkę". Nic się nie wylewa, nie przecieka. Kosmetyk ten jest jednak specyficzny. Jest to regulator pocenia, a nie zwykły antyperspirant, Stosuje się go 1-2 razy w tygodniu na noc, po kąpieli. Nie trzeba już powtórnie rano go używać. Ja osobiście stosuję go tylko raz w tygodniu i spełnia swoje zadanie w 100%. Odkąd pamiętam miałam problemy z poceniem. Nie ważne było czy to lato czy zima... zawsze miałam na uwadze, żeby nie podnosić rąk do góry. Po tym kosmetyku nie spodziewałam się cudów... a jednak! W składzie kosmetyku mamy sole glinu, którym zawdzięczamy to dobroczynne działanie. Lista składników jest dosłownie 5-składnikowa, co też zachęca do użycia. Nie ma w nim niepotrzebnej chemii. Bardzo ważne jest to, że nie posiada zapachu. Nie gryzie się przez to z perfumami, dezodorantem. A po za tym może być dzięki tej zalecie używany przez mężczyzn. Konsystencja nie jest lepiąca, choć muszę przyznać, że wchłania się trochę długo. Ale jest to mały mankament w porównaniu do plusów działania. Poza tym przy stosowaniu go na noc, przed pójściem spać, to nie jest zbyt przeszkadzająca rzecz... w końcu nie spieszymy się z ubieraniem żeby szybko wyjść. Zaletą jest dla mnie też brak śladów na ubraniach. Po wieczornym wchłonięciu, nie brudzi już ani białych ani czarnych ubrań. Co do podrażnień to pewnie kwestia wrażliwości okolicy pach. Kosmetyk nie zawiera alkoholu, więc nie powinien podrażniać. Mnie osobiście nie podrażnił w tym sensie, że pojawiła się wysypka, czy zaczerwienie, jednak odczuwam pewien dyskomfort, niewielkie swędzenie skóry. Musimy jednak bardzo uważać, żeby nie nałożyć go naraz po depilacji... wtedy szczypie niemiłosiernie i trzeba go zmyć niestety. Ale producent przed tym ostrzega na tyle opakowania, więc nie mam zastrzeżeń do produktu, tylko do własnej nieostrożności. Kosmetyk ten jest bardzo, ale to bardzo wydajny. Ma 60ml pojemności, czyli już więcej o 10ml od standardu, a poza tym używa się go najwyżej 2 razy w tygodniu, więc starcza spokojnie na rok użytkowania. Cena jest zachęcająca. Dostępność również, ponieważ spotkałam się z nim w niemal każdej drogerii i markecie. I jeszcze jedna ważna rzecz. Przez to, że kosmetyk nie pachnie, to również nie maskuje zapachu potu. Mimo, że blokuje pocenie, to ewentualny naturalny zapach pozostaje. Dla mnie to nie mankament, bo w zasadzie do tego celu służą dezodoranty. Tak więc jako antyperspirant czy regulator pocenia jest rewelacyjny, a nadawanie zapachu pozostawmy dezodorantom:) Pewnym minusem związanym z opakowaniem jest fakt, że jest ono nieprzezroczyste i niestety nie wiadomo, kiedy kosmetyk się kończy. P.S. Kosmetyk zdobył tez jedną z nagród rynku kosmetycznego, więc zaufało mi więcej osób niż tylko ja:) Jak na razie kosmetyk stosuję regularnie i nie zapowiada się, żebym go zmieniła.

  • DZIAŁANIE przeciwpotne - niezawodny
  • fajne i solidne opakowanie ze szczelną "kulką" i zakrętką
  • "kulka" nie zacina się
  • duża pojemność - aż 60ml kosmetyku
  • brak klejącej konsystencji
  • brak zapachu
  • bardzo duża wydajność
  • niska cena
  • wygoda użytkowania
  • testowany dermatologicznie
  • testowany alergologicznie
  • może podrażniać po depilacji