Kupiłam go złakomiona pozytywnymi opiniami krążącymi na jego temat w Internecie. Początkowo - a jak - używałam go bardzo niesystematycznie. Jakieś tam mini rezultaty widziałam, ale bez szaleństwa. Potem użyłam go raz na skórę po goleniu. Myślałam, że umrę. Smarowałyście kiedyś pachy kremem Bambino? Mnie dopiero to pomogło. Po tym nieprzyjemnym incydencie wreszcie zaczęłam się stosować do instrukcji napisanej na opakowaniu. Nic już nie bolało, nie swędziało, ani nie szczypało, zatem ta nieprzyjemna akcja była wyłącznie moją winą - nie tego produktu! Zauważyłam baaaardzo dużą różnicę. Kiedy są mega upały lub katuję swoje ciało na siłowni to pocę się i tak, ale znacznie mniej niż przedtem. Poza tym na co dzień mój problem z potliwością został praktycznie wyeliminowany. Dwa razy w tygodniu używam blokera + codziennie przed wyjściem z domu jakiegoś dobrego antyperspirantu i mogę się niczym nie stresować :) Gody polecenia również za wydajność, dostępność i cenę.