W kategorii średnio - niskopółkowych zapachów orientalnych Hammam, według mnie, nie ma sobie równych. Jego trwałość bije na głowę wszystkie mi znane zapachy w kategorii do 150 zł (a nawet sporo droższych). Jeśli chodzi o kompozycję, jest to po prostu bezpretensjonalna wariacja na temat arabskiego orientu (nie byłam nigdy w tureckiej łaźni, ale zapach ten jest doskonale zgodny z moimi wyobrażeniami). Myślę, że dobrze by się również sprawdził na mężczyźnie, nie polecam go jednak miłośniczkom zapachów lekkich i świeżych, bo jest naprawdę ciężki (jak to zapach orientalny). Nie jest to może nic oryginalnego ale myślę, że dość gustownego. Poza tym poprawia mi humor. Dla mnie bomba.