Powtórzę moją recenzję która dotyczyła kremu o tym samym zapachu. Zakupiłam wodę o zapachu Aegyptus. Przyznam się szczerze, że kupiłam ten zapach w ciemno, skuszona obietnicą zapachu kadzidła. Jest to kadzidło raczej "mydlane", delikatne. Zapach jest ładny ale ja gustuję w cięższych zapachach. Jako miłośniczka "Black Cashmere", "MdM" oraz "Zagorsk" muszę przyznać, że z kadzidłem niewiele ma zapach wspólnego. Trwałość nie jest rewalacyjna. Do "noszenia" na co dzień to nie dla mnie. Tak więc pomijając nietrafiony zapach reszta super. Cena również bardzo atrakcyjna.