Mam zapach Guajaco, kupiłam dla męża, który bardzo lubi Aspena :) Akurat trafiłam, bo bardzo są do siebie podobne. Żywy, zdecydowany zapach, który po jakimś czasie się nieco ulatnia i pozostaje nutka ziołowa, troszkę z pazurkiem, taka przyjemna i męska. Myślę, że to dobry produkt, cenowo i wydajnościowo. Mam też osławione już tutaj Białe Piżmo, którym zachwyca się moja siostra. Piżmo jest ciepłe, ciekawe, na pewno nie pachnie babcią i niczym podobnym. Po prostu jest to zapach dla koneserów :) otulaczy zapachowych i zapachów pudrowych. Ja bardzo lubię.