Kupiłam wersję białe piżmo i po otwarciu tuby uderzył mnie zapach - niestety uderzył. Jest baaardzo intensywny i nie ma nic wspólnego z orientem. Obawiałam się , że skóra też będzie taaak pachnieć. Jak się okazało, ta wersja zapachowa nie do końca mi odpowiada. Jednak przy pierwszej kąpieli mile się rozczarowałam. Wystarczy odrobina żelu, aby się umyć, a zapach skóry jest śliczny - delikatny, nie nachalny i działa na facetów!! Skóra po kąpieli jest gładka i przyjemnie nawilżona. Chociaż opakowanie zdecydowanie mi się nie podoba, na pewno spróbuję jeszcze innych wersji zapachowych - ambry i jaśminu.