Jest to pierwszy żel pod prysznic Lirene, jaki miałam przyjemność użyć i na pewno nie ostatni. Po pierwsze, estetyczne opakowanie, które bardzo ładnie prezentuje się w łazience. Ale co ważniejsze, wspaniała zawartość - żel, a właściwie dość gęste mleczko o pięknym, subtelnym zapachu kwiatów. Aksamitna konsystencja i przyjemna, pachnąca pianka. Po umyciu skóra jest gładka, nawilżona i delikatnie pachnąca, nie ma mowy o żadnym wysuszeniu. Z czystym sumieniem polecam gorąco ten produkt :)