Miałam problem z tym szamponem głównie dla tego, że trudno się pieni. Nie byłam w stanie dokładnie umyć nim włosów nawet powtarzając czynność kilka razy. Ja stosuję go bardziej jako odżywkę do spłukiwania. Najpierw myję głowę innym szamponem spłukuję i nakładam ten Biovaxa rozprowadzam po włosach i nawet jakoś specjalnie nie masuję, aby się pienił tylko po chwili spłukuję całość. " Szampon" nie zawiera parabenów i SLS, SLES i olejów mineralnych. Konsystencja jest kremowa i bardzo gęsta . Zapach nie różni się od maski z tej serii .Jak pozostawiłam go na ok 2min na skórze głowy to czułam pieczenie, a sama skóra była zaczerwieniona, więc trzeba go od razu po nałożeniu spłukiwać. Włosy po nim są nawilżone, wygładzone i lśniące. Zauważyłam, że są po min podatne do kręcenia. Stosując jednocześnie całą serię szybko można poprawić kondycję włosów i cieszyć się zdrowymi lśniącymi włosami.