Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Mam cerę naczynkową, bardzo nadwyrężoną po ciąży. Ten krem stosuję niecałe trzy tygodnie, a już widać pozytywne efekty! Naczynka nie są tak widoczne, jak były (a były naprawdę mocno widoczne), cera nie jest zaczerwieniona. Zielonkawy kolor kremu nie ma tu nic do rzeczy, bo po rozprowadzeniu nie zmienia kolorytu cery. Najwyraźniej są to "lecznicze" efekty działania kremu. Bardzo cenię sobie Iwostin za kremy nawilżające, a teraz jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że kosmetyki tej marki są fantastycznej jakości.