Pędzel Hakuro na początek pięknie wygląda, ale też tak się sprawuje. Używam go do nakładania różu, to czysta przyjemność. Jest delikatny w kontakcie ze skórą, dobrze się nim rozprowadza, wygodnie się trzyma, gdyż jest dobrze wyprofilowany. Jeśli jest trochę droższy od innych, warto wybrać ten, bo jest naprawdę dobry. W domu mam kilka pędzli do różu, z czego dwa lubię najbardziej, w tym ten. Jeśli chodzi o jego mycie, to nie ma problemu. Myję go normalnie wodą, mydłem i nic się nie dzieje. Suszę go skierowanym ku dołowi, bez żadnych siateczek zabezpieczających włos i jest ok! tzn. jest jak nowy-włos nie jest zniekształcony, nie odstaje zbytnio na boki.