Płyn zamknięty jest w plastikowej, przezroczystej butelce z zatrzaskiem. Widać dokładnie uczucie produktu. Pachnie przyjemnie, lekko ogórkowo, jest wydajny. Używam go rano do oczyszczania twarzy bo w tej kwestii spisuje się świetnie. Dobrze zmywa sebum i resztki kremu na noc. Nie podrażnia skóry ani oczu, nie wysusza, a delikatnie nawilża, nie pozostawiając przy tym tłustej i lepkiej warstewki. Natomiast ze zmywaniem makijażu radzi sobie bardzo słabo. Rozmazuje tusz do rzęs, nie domywa go, zostawiając resztki przy linii rzęs. Zmywając podkład, mogę waciki zmieniać w nieskończoność. Szkoda, bo ten płyn zapowiadał się naprawdę fajnie.