Kupiłam ten płyn z myślą o demakijażu oczu. Podchodziłam do niego kilkanaście razy i za każdym kończyło się tak samo. Płyn niestety nie radzi sobie ze zmyciem makijażu oka. Próbowałam na różne sposoby i za każdym razem niesamowicie piekły mnie oczy - nie tyle od samego produktu, jak od pocierania. Ale inaczej się nie da! Trzeba trzeć, żeby zmyć tusz i to nawet niewodoodporny. Tak samo z kreską, a do robienia kresek używam zwykłego, czarnego cienia do powiek. Jestem strasznie zawiedziona, bo nie wiem co z tym produktem teraz zrobić. Dam mu szansę na lato, kiedy będę potrzebować przemyć twarz. Teraz może wytłumaczę dlaczego ocena to 4, a nie niższa, skoro tak krytykuję ten produkt ;) Jest tylko jeden powód - płyn ten nie jest przeznaczony tylko i wyłącznie do demakijażu oczu, ale też do demakijażu twarzy i tutaj sprawdza się świetnie nawet przy ciężkich podkładach. Szybko usuwa makijaż twarzy, nic nie rozmazuje, wszystko zostaje ładnie na płatku kosmetycznym. Kolejny plus tego płynu to to, że nie zostawia na skórze żadnego tłustego czy lepiącego się filmu. Zostawia skórę czystą, gładką, przyjemnie odświeżoną. Ma piękny, wg mnie owocowy zapach. Nawilża skórę. Jednak gdybym wybierała płyn micelarny do oczyszczania twarzy, to zapewne wybrałabym inną serię, gdyż nie mam skóry suchej, bardzo suchej i odwodnionej, a raczej tłustą z niedoskonałościami. Jak już pisałam kupiłam go ze względu na demakijaż oczu, dlatego wybrałam nawilżający. Podsumowując produkt polecam, bo oczyszcza dobrze, ale nie oczy ;) pewnie się sprawdzi dla kogoś, kto potrzebuje nawilżenia przy bardzo dobrym zmyciu makijażu twarzy.