Coraz bardziej podobają mi się peelingi enzymatyczne :) Pamiętam jak spróbowałam peelingu z Lirene i od tamtej pory kupuje je coraz częściej. Cenię je sobie przede wszystkim za delikatność. Ten z Dermedic jest po prostu boski :) Nie podrażnia mojej suchej skóry a przy tym dobrze usuwa martwy naskórek. Łagodzi i odświeża cerę oraz wygładza nadając skórze promienny i zdrowszy wygląd! Nie trzeba nim trzeć skóry i bardzo dobrze się zmywa...Używam go 2 razy w tygodniu i końca nie widać :) Jest wydajny i idealny dla suchej oraz wrażliwej skóry!