Ma same plusy, przynajmniej dla mojej mieszanej, ponad trzydziestoletniej skóry. Dobrze sprawdza się jako nawilżacz, gdy skóra narażona jest na działanie klimatyzacji. Polecam osobom, które często podróżują samolotem, bo faktycznie nie pozwala się skórze przesuszyć, nawet w paskudnym kabinowym klimacie.