Żel ma bardzo fajną, gęstą konsystencję - nie przecieka między palcami - i biały kolor. Pompka ułatwia szybkie i higieniczne użycie, co jest ogromnym plusem produktu. Butelka jest stabilna, nie przewraca się, łatwo można ją ustawić w dogodnym miejscu. Żel myje i sam z siebie nie powoduje podrażnień. Jednak nałożony na już powstałe podrażnienia powoduje pieczenie i gwarantuje nieprzyjemne wrażenia - absolutnie nic nie łagodzi. Ma całkiem długi skład m.in. SLES, kolagen, ekstrakty z rozmarynu, kwiatów rumianku, arniki, jasnoty białej, szałwii, sosny, rukwi wodnej, korzenia łopianu, cytryny, bluszczu, nagietka, nasturcji, lnu, aloesu, znów rumianku, kwas mlekowy. Jak widać całkiem tego sporo...