Płatki urozmaicają mi moje „domowe” spa. Czasami spotykamy się z koleżankami u którejś z nas i organizujemy sobie „beauty day” – robimy maseczki, farbujemy włosy, zamawiamy masaż itd. Jedna z koleżanek wpadła na świetny pomysł przynosząc te płatki. Moja skóra dzięki nim odpoczywa!