Drobinki opalizujące są bardzo subtelne, dzięki czemu nie ma efektu choinki i można stosować krem na co dzień, nie tylko na wielkie wyjścia. Ja używam na dekolt i przedramiona. Dodatkowym plusem jest to, że krem delikatnie nawilża, więc osoby z suchą skórą nie muszą się niczego obawiać :) Wchłania się szybko.