Płyn trafił do mnie przez czysty przypadek. Któregoś pięknego dnia, wysłałam męża na zakupy. Miał mi kupić jakiś płyn micelarny do buzi. Płyn micelarny AA możemy dostać prawie wszędzie. Buteleczka sama w sobie jest całkiem ok., tylko jego wylewka jest za duża, można naprawdę przesadzić z ilością płynu na waciku. Co do zapachu, no niestety, wiem że większości osób się podoba, ale ja go nie cierpię. Nie wiem czemu mam taką odrazę do niego, podczas przemywania buzi musiałam wstrzymywać oddech. Nie mogę się przemóc i to w szczególności zaważyło na to, że więcej go nie kupię. Samo działanie jest naprawdę dobre. Dobrze radzi sobie z makijażem, również oczu, które nie są podrażnione i nie pieką. Nie powoduje ściągnięcia skóry, pozostawia na cerze delikatny film, to jest efekt delikatnego nawilżenia. Jednym się to podoba , innym nie. Mi to osobiście nie przeszkadza . Podczas przemywania buzi delikatnie się pieni. Przez jego za duży otwór jest mało wydajny. Cena to ok. 14 zł. No niestety do zapachu się na pewno nie przekonam.