Wielki Znak Zapytania Według producenta krem ten: "nawilża, lekko natłuszcza, wygładza, odżywia skórę twarzy, szyi i dekoltu, nadając jej jednocześnie kolor ładnej, zdrowej i naturalnej opalenizny". Hmm... Nie mogę się z tym zgodzić. Krem może i nawilża, ale natłuszczenie, jakie daje, jest tak duże, że skóra zaczyna się nieestetycznie świecić zaraz po aplikacji (!) – na pewno nie jest to specyfik, który można zastosować pod makijaż jako jedyny "ozdobnik" twarzy, zwłaszcza do skóry skłonnej do wydzielania nadmiaru sebum. Co do jego działalności wygładzającej/odżywczej, nie mogę się na ten temat wypowiadać, ponieważ nie mam jeszcze zmarszczek i jakoś nie zauważyłam odżywienia skóry przy jego systematycznym stosowaniu. Krem ten także ładnie nie koloryzuje, nie nadaje skórze naturalnej opalenizny i niestety "zapycha" pory. Tak szczerze mówiąc, do końca nie wiem, jaki jest sens tego produktu. Dla mnie to tylko następny krem o dość ładnym zapachu, bezużyteczny i nie przynoszący obiecanych efektów. Jedynym jego plusem jest to, że mnie nie uczulił tak jak inny produkt tej firmy, i tylko dlatego daję mu dwie gwiazdki. Na pewno nie powtórzę zakupu.
Łagodny krem na dzień, który spełnia jednocześnie 5 funkcji: nawilża, lekko natłuszcza, wygładza, odżywia skórę twarzy, szyi i dekoltu, nadając jej jednocześnie kolor ładnej, zdrowej i naturalnej opalenizny. Chroni przed promieniowaniem UV.
Działanie Wyprodukowany na bazie naturalnych surowców, nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów. Efekt zbrązowienia skóry wywołują koloryzujące ekstrakty roślinne - z orzecha włoskiego i marchewki, bardzo bogate w prowitaminę A, witaminy C, B1, B2.
Przeznaczenie Przeznaczony jest do każdego rodzaju cery, zwłaszcza suchej i normalnej.
Wielki Znak Zapytania Według producenta krem ten: "nawilża, lekko natłuszcza, wygładza, odżywia skórę twarzy, szyi i dekoltu, nadając jej jednocześnie kolor ładnej, zdrowej i naturalnej opalenizny". Hmm... Nie mogę się z tym zgodzić. Krem może i nawilża, ale natłuszczenie, jakie daje, jest tak duże, że skóra zaczyna się nieestetycznie świecić zaraz po aplikacji (!) – na pewno nie jest to specyfik, który można zastosować pod makijaż jako jedyny "ozdobnik" twarzy, zwłaszcza do skóry skłonnej do wydzielania nadmiaru sebum. Co do jego działalności wygładzającej/odżywczej, nie mogę się na ten temat wypowiadać, ponieważ nie mam jeszcze zmarszczek i jakoś nie zauważyłam odżywienia skóry przy jego systematycznym stosowaniu. Krem ten także ładnie nie koloryzuje, nie nadaje skórze naturalnej opalenizny i niestety "zapycha" pory. Tak szczerze mówiąc, do końca nie wiem, jaki jest sens tego produktu. Dla mnie to tylko następny krem o dość ładnym zapachu, bezużyteczny i nie przynoszący obiecanych efektów. Jedynym jego plusem jest to, że mnie nie uczulił tak jak inny produkt tej firmy, i tylko dlatego daję mu dwie gwiazdki. Na pewno nie powtórzę zakupu.
pytania do i odpowiedzi od producenta/dystrybutora (co to jest?)