Epikrem ma postać maści. Łagodzi uczucie świądu wywołane czynnikami drażniącymi. Likwiduje nadmierną suchość i szorstkość naskórka. Zmniejsza skłonność do nadmiernego rogowacenia i pękania skóry na piętach, kolanach, łokciach.
Przeznaczenie Do skóry skłonnej do świądu, przesuszonej, spierzchniętej, popękanej, i wyniszczonej chorobą.
Aktywne składniki Ekstrakt z Aloesu (Aloe vera), olej z kiełków pszenicy, olej z wiesiołka (Oenothera biennis), witamina A, lanolina, D-Panthenol. wazelina farmaceutyczna, allantoina, gliceryna, konserwant, olejek lawendowy.
Warto mieć pod ręką Doskonały na różne dziwne, zwłaszcza suche i szorstkie zmiany skórne :) Jeśli nie są liczne, to pudełeczko wystarczy na długo, bo wystarczy posmarować 2-3 razy.
Dobrze nawilża Epikrem jest bardzo dobry do suchej skóry. Bardzo dobrze nawilża i eliminuje nieprzyjemne uczucie szorstkiej i ściągniętej skóry. Jego konsystencja nie wszystkim się spodoba, ponieważ jest dość tłusty i pozostawia przez jakiś czas na skórze powłokę. Polecam również do pielęgnacji stóp.
Skuteczny Epikrem do złudzenia przypomina maść z witaminą A robioną na zamówienie w aptekach. Idealny na popękana i zrogowaciałą skórę całego ciała. Jak dla mnie jest bezzapachowy, skuteczny.
OK Tłusty i dobrze nawilżający :) Smaruję dłonie na noc i zakładam bawełniane rękawiczki, a rano skóra jest wygładzona i lśniąca! Doskonale sprawdził się jako regenerator dłoni zniszczonych w trakcie remontu mieszkania!
Na pękające pięty nie pomaga Kupiłam ten krem, by pomógł na pękającą skórę pięt, i z tym zadaniem sobie nie poradził. Jest OK jako krem do rąk i natłuszczacz.
Dobry Zdecydowanie polecam. Stosowałam go u mojej 2-letniej córki, która ma ATP i muszę powiedzieć, że już po 2 dniach widać efekty. Skóra jest dobrze nawilżona, a ona po nałożeniu zdecydowanie mniej się drapała.
Moje stopy go pokochały :-) Po starannym wymoczeniu stóp i potraktowaniu tarką pięt smaruję Epikremem. Skóra na stopach jest miękka, natłuszczona, to uczucie trwa bardzo długo. Krem wygląda jak maść apteczna - ma również apteczny zapach, ale mnie to akurat nie przeszkadza. Ważne, że działa! Po użyciu Epikremu zakładam jednak skarpety (tak dla bezpieczeństwa), bo jest dość tłusty. Jestem bardzo zadowolona, mąż również, bo i on zaczął stosować.
Nie zauważyłam efektów Krem jest bardzo tłusty - w rodzaju starych, polskich aptecznych kremów dla dzieci, takich jak linomag. Poza tłustością, dającą wrażenie, że krem może działać bardziej, nie zauważyłam żadnych szczególnych efektów jeśli chodzi o rzadsze przesuszanie dłoni po aplikacji tego specyfiku.
Ukojenie dla suchej skóry Zakupiłam z zamiarem smarowania zmian spowodowanych łuszczycą. Jak na razie rzadko go w tym celu używam, z racji posiadania całej gamy balsamów. Przetestowałam go na ekstremalnie wysuszonej skórze, po zabiegach jonizacji - trzy dni, dwa razy dziennie i od razu po nałożeniu skóra, która marszczyła się jak papier, stawała się gładka, a po tym czasie wszystkie podrażnienia zniknęły. Lekko, jakby mentolowy zapach, podobny jak w pomadce ochronnej do ust. Nie wiem czy to jakiś składnik, ale oba produkty rewelacyjnie odżywiają i chronią skórę.